Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2937
Stary 26.11.2008, 11:13
hunter napisał(a):Wyświetl post
Z pierwszą częścią, że polska liga nie jest najlepszą wykładnią i miernikiem umiejętności piłkarzy się zgadzam, ale tylko częściowo. Nie zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że dany piłkarz musi koniecznie zagrać kilka meczów w jakiejś z zachodnich lig, żeby obiektywnie ocenić jego wartość piłkarską. Piszesz o Brożku, że żartem jest iż prezentuje poziom na ligę hiszpańską. Tutaj się nie zgodzę i to stanowczo. Czy fakt, że potrafił jeździć na Camp Nou z Puyolem, a potem z obrońcami Barcy w Krakowie nie świadczy o jego klasie europejskiej? Czy wygrywanie pojedynków z takimi solidnymi obrońcami jak Ledley King nie świadczy o tym, że ma się wysokie umiejętności? To tak tylko gwoli przypomnienia tego sezonu, bo że Brożek radzi sobie z silnymi rywalami to już pokazał także w rozgrywkach grupowych Pucharu UEFA.

Piszesz, że nasza liga marna itd. Potem, że jak ktoś jest tu dobry to nic nie znaczy jeszcze... Bzdura. Nie tylko Kuba sobie poradził na zachodzie. Takich zawodników, którzy z polskiej ligi wyjechali na przestrzeni ostatnich lat i zrobili sporo na zachodzie jest zdecydowanie więcej. Oczywiście prawdą jest, że wielu się też zaistnieć nie udało.

No a wlasnie... Cala istota sprawy polega na tym ile meczy dobrych zagral czy zagra. W tym rzecz, ze zagrac jeden dobry jak Brozek z Barcelona czy TT nic nie znaczy, bo jak pamietasz sam mowil, ze "czul sie jakby zagral 3 mecze i nie wyobraza sobie grac w takim tempie co 3 dni." A oni graja na takim poziomie co weekend. Stad pozniej efekty, ze polscy pilkarze jadac za granice odrazu lapia kontuzje, laduja na lawkach, traca miejsce w skladzie. Bo jest przepasc.

Przepasc nawet kosztem treningow w Polsce i Rumunii, a co dopiero na zachodzie. Pamietam jak asystent Petrescu opowiadal "dalismy im 50% obciazen jakie sa w Rumunii, a i tak bylo to dla nich za duzo". Coz wystarczy spojrzec gdzie sa nasze kluby, a gdzie Dinamo czy Steaua...
Odpowiedz cytując