Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2936
Stary 26.11.2008, 10:19
felipe napisał(a):Wyświetl post
Dlatego przyjąć moge co najwyżej Wichniarka i Jelenia. Z tym, że z drugiej strony weźmy pod uwagę, że nie grają oni bynajmniej w mocnych ekipach w swoich krajach, wręcz przeciwnie, zarówno Arminia jak i Auxerre myślą raczej nad spokojną zimą na bezpiecznym miejscu w tabeli niż potyczkami z najsilniejszymi.

A, ze piłkarze nawet ze wschodu Europy mogą istnieć w potężnych klubach europejskich niech świadczą losy Skrtela (Slowacja!), Hleba (Białoruś!), o takich państwach jak Ukraina czy Czechy już nawet nie wspominam. Kiedy to ostatnio jakikolwiek Polak wybiegał regularnie w podstawowej jedenastce w kluibe tego formatu?
Jerzy Dudek w Liverpoolu. Ale wiem do czego zmierzasz - i musisz zrozumieć, że w ostatnich latach polska piłka była w głębokiej stagnacji, reprezentacjom się nie wiodło, klubom w LM odkąd wprowadzili wicemistrzów itd. również nie, spektakularnym sukcesem były występy jednostkowe Wisły i Groclinu, po których wyprzedawano najlepszych graczy, którzy raczej sobie nie radzili na Zachodzie. Teraz, przy czyszczeniu korupcji, przy natłoku zagranicznych (a co najważniejsze całkiem niezłych) piłkarzy, przy budowie stadionów, wynikach reprezentacji (awans na 2 kolejne wielkie imprezy, w tym historyczny na Euro), polepszenie się warunków finansowych dla najlepszych graczy - to wszystko skutkuje tym, że Polacy wreszcie zaczynają wykorzystywać swój potencjał. Bo ulubionym sportem jest piłka nożna, a w kraju gdzie żyje 38~40 milionów ludzi, te talenty po prostu muszą być. Jeśli zobaczymy na mentalność piłkarzy takich jak Brożek, Lewandowski, może Murawski - to zobaczymy piłkarzy, którzy wciąż chcą się rozwijać, ciężko trenują, bo wiedzą, że to da efekt. Przy nadziei, że za parę lat polecą wszystkie te kwiatki w stylu zarządu ŁKS-u, to polska liga ma dzięki zasobom ludzkim, naprawdę szansę stać się ligą na poziomie belgijskiej, greckiej, a może nawet holenderskiej. Póki co jednak, co do Twojego argumentu odnośnie tego, polska liga nie jest wyznacznikiem, owszem nie jest, nikt na podstawie występów w Ekstraklasie nie przyjedzie i nie wyłoży 3 milionów euro za piłkarza- kluczem są występy na poziomie reprezentacji i europejskich pucharów.

darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
Ma talent , to fakt ale takich piłkarzy było w lidze dziesiątki .
Gdzie jest dzisiaj Matusiak? Miał być mega gwiazdą. Super graczem miał być młody Terlecki, Saganowski w wieku bodaj 16 lat grał w reprezentacji.
Pamiętacie słynnego Citkę?, razem z Siadaczką? wszyscy w taki czy inny sposób porozwalali swoje kariery a mieli świat zawojować.
Przeważnie (niestety) są gwiazdkami jednego sezonu, góra dwóch,a potem.......
W mocnych ligach napastnik spieprzy 2,3 sytuacje i już ma ławę i nie ma przebacz...

Lewandowskiemu tak jak i Broziowi życzę wielkiej kariery i sukcesów, ale sugeruję wielki dystans przy wróżeniu "świetlanej przyszłości" i wzdychaniu nad ich "geniuszem."
Z Matusiaka zrobiono gwiazdę w sezon i on w to uwierzył, poza tym wybrał najgorzej jak mógł, w najgorszym momencie, w jakim mógł, gdyby przeszedł do Wisły z Bełchatowa w zimie, zamiast włoskich wycieczek, moim zdaniem całkiem inaczej mogłaby się jego kariera potoczyć.
Poza Citką, z Twoich przykładów nie pamiętam, aby którykolwiek miał wojować świat - owszem, mówiono, że są to talenty, ale nikt im nie zapewniał międzynarodowej kariery. Słusznie prawisz, że talentów było/jest wiele - tylko trzeba ludzi, którzy je poprowadzą i wykorzystają. Błaszczykowski był prowadzony i wiedział co chce osiągnąć, a z drugiej strony piłkarz, który w wieku 17 lat był najlepszy w meczu reprezentacji, wręcz wymiatał na pozycji defensywnego pomocnika, patrzyłem i widziałem prawie Makelele - teraz tuła się gdzieś po szwedzkich ligach, bo flaszki mu się bardziej podobały od grania. Nie wspominam o Igorku... W każdym razie ta sytuacja powoli się zmienia i dlatego, myślę, że ze spokojem można wróżyć solidne występy Brożkowi, a świetlaną przyszłość Lewandowskiemu i Stiliciowi - za granicą.
Odpowiedz cytując