Wyświetl pojedynczy post
Perek
Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4921
Stary 25.11.2008, 22:32
może to nie ten dział...

Cytat:
Pewnie wielu z was zadaje sobie to pytanie. Bramkarz Wisły Kraków popełnia coraz więcej błędów w bramce, które zaczynają decydować o wynikach osiąganych przez "Białą Gwiazdę". Postanowiłem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Wisła musi szukać nowego, lepszego golkipera.

Kiedy 14 stycznia 2006 roku Wisła pozyskała Pawełka z Odry Wodzisław, to wszyscy byli zadowoleni. Każdy mówił, że krakowianie będą mieć na dobrych kilka lat spokój z bramkarzem. Jednak prawda jest inna. Poprzedni sezon w wykonaniu "Maria" był całkiem niezły, ale o tym nie można tego powiedzieć.

Przed rozpoczęciem rundy jesiennej Wisła Kraków grała mecz towarzyski z Liverpoolem, który zremisowała 1:1. Muszę przyznać, że Pawełek bronił w tym spotkaniu kapitalnie i uchronił krakowian przed porażką. Pomyślałem sobie - o bramkarza to my się nie musimy martwić. Później przyszło spotkanie w II rundzie. el. Ligi Mistrzów z Beitarem Jerozolima. Nasz bramkarz grał w tym pojedynku strasznie niepewnie. Miał problemy z prostymi dośrodkowaniami, z trudem bronił lekkie strzały. Zadałem sobie pytanie - co się stało?

Przyszły spotkanie ligowe. Do tej pory rozegrano 15 spotkań w Ekstraklasie, z których Mariusz Pawełek w około 1/3 miał niefortunne udziały w bramkach. Prześledźmy to. Baty na Reymonta z Lechem Poznań (1:4). Moim zdaniem "Mario" zawalił pierwszą i trzecią bramkę, z czego ta ostatnia to katastrofa. Nie będę tu opisywał szczegółowo każdego pojedynku, ale wystarczy sobie przypomnieć: Górnik Zabrze (1:1), Legia (1:2) i niedzielna porażka ze Śląskiem Wrocław. No takiej bramki jaką puścił Pawełek z wrocławianami nie wolno puszczać. Strzał w krótki róg a nasz bramkarz wystawią ręce i ... nagle je chowa. Warto dodać, że ta bramka ustawiła spotkanie. Jeszcze była wpadka w Pucharze Uefa z Tottenhamem Londyn (1:2). Chyba każdy ma wrażenie, że strzał Benta był do obrony. Gdyby nie wpadki ligowe naszego bramkarza to Wisła miałaby nawet 5-6 punktów więcej w lidze

Najgorsze jest to, że Mariusz Pawełek nie ma zmiennika. Może to jest jego największą traumą. Wie, że i tak będzie bronić, więc nie koncentruje się w 100%. Moim zdaniem w styczniowym okienku transferowym działacze "Białej Gwiazdy" muszą sprowadzić dobrego bramkarza. "Mario" musi mieć konkurencje, bo tylko wtedy podnosi się swoje umiejętności.

Nie chce w każdym meczu drżeć, gdy piłkarz gości oddaje strzał na bramkę Mariusza Pawełka. Działacze do roboty!!!




Felieton TSW.com.pl (felieton jest subiektywną opinią autora a nie redakcji TSW.com.pl)
www.TSW.com.pl - Chcesz dołączyć do redakcji. Napisz. GG: 9420852
Odpowiedz cytując