element napisał(a):

Jeśli będziemy grać przy takiej pogodzie jak we Wrocławiu to remis biorę w ciemno.
Jeśli będzie atmosfera lżejsza to tym samym będzie mniej przypadków i fartów, to o wygraną jestem spokojny.
|
Jaki remis? Już dość natraciliśmy punktów ostatnimi czasy i pogoda nie ma tutaj nic do rzeczy. Boisko chyba jest dla obu drużyn takie samo. Remis to strata dwóch punktów (w naszym przypadku), a nie dodatkowy jeden. Ruch co prawda z Amicą wygrał, ale już Legia pokazała, że da się tam wygrać (nie oglądałem ich meczu, patrze na sam wynik), więc nawet niech nasi grają padlinę, byle by 3 punkty do Krakowa przyjechały. Te dwa mecze musimy wygrać i żaden remis nie powinien wchodzić w grę, jeśli marzy nam się mistrzostwo. Przerwa zimowa przyda nam się jak mało komu... oby tylko doszło w niej do konkretnych wzmocnień, bo inaczej będzie bardzo ciężko w walce o majstra.