prober napisał(a):

|
Tzn. trener nie podlega ocenie jeżeli nie było wzmocnień w lecie albo 2/3 drużyny gra co drugi mecz poniżej swoich (dużych przecież) możliwości?
|
Podlega, ale według realnych możliwości drużyny, która jest regularnie osłabiana przy wzmocnieniach naszych rywali. Dzisiejsza Wisła ma gorszą kadrę od Lecha i porównywalną do Legii, a ma tyle samo punktów co obie te drużyny i punkt straty do lidera. Zwalnianie trenera na tej podstawie to szczyt głupoty.
Cytat:
|
Trener ma zasób w postaci kadry piłkarzy, ma dowolność wyboru składu, taktyki, ustawień, etc. Wpadka Pawełka/kiks Łobodzińskiego/czerwona kartka jednego czy drugiego nawet jeżeli jest w 100% winą danego zawodnika zawsze obciąży również konto trenera. Taka niewdzięczna praca, że bierzesz odpowiedzialność za poczynania innych. Za to ktoś słono płaci, ale też ma prawo i obowiązek wymagać. Więc trenera rozlicza się w każdym przypadku, a nie tylko przy "odpowiednich warunkach pracy".
|
Właśnie problem w tym, że Cupiał słono na to nie płaci bo zarabia na każdym okienku transferowym pozbywając się najlepszych piłkarzy i nie sprowadzając nikogo w zamian.
Cytat:
|
Bo mam ograniczony dostęp do pewnych informacji i tego nie udaję. Hipotez dotyczących przyczyn jest przynajmniej kilkanaście, ale nie ma sensu ich wałkowanie tutaj, przewijają się w kolejnych wątkach na forum. I tak jak napisałem: oceniam po wynikach. Na chłodno, bez zastanawiania się nad niuansami, które mogą okazać się istotne, ale równie dobrze mogą być skwitowane wzruszeniem ramion przez zarząd klubu.
|
No to warto by było te pewne informacje zdobyć zamiast opierać się tylko na wynikach wyczytanych w telegazecie. Oceń przygotowanie taktyczne i fizyczne zawodników i odpowiedz sobie na pytanie co trener robi źle. Czy drużyna w tych meczach, w których traciła punkty stwarzała mniej sytuacji bramkowych od rywala, czy więcej? Trener sam nie wyjdzie i nie zmusi Pawełka by nie puszczał szmat (w tym sezonie już 6!), a napastników nie nauczy wykorzystywać setek, które mamy w każdym meczu.
Niech Cupiał przestanie być hipokrytą i zacznie wykładać pieniądze na transfery albo powie, że zadowoli się miejscem na podium bo przy tej polityce transferowej na nic więcej liczyć nie ma prawa.