Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 24.11.2008, 18:11
prober napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli właściciel ma w odwodzie charyzmatycznego trenera/managera, kogoś kto mógłby wprowadzić nową jakość w drużynie - nie ma co załamywać rąk. Ale jeśli na ławce wyląduje jakiś wujek dobra rada z zastępu polskiej myśli szkoleniowej, to czarno widzę rok 2009 dla Wisły
Załóżmy, że problem nie leży w trenerze, a w zawodnikach...
Załóżmy, że nie stać nas na lepszego trenera(albo - lepszy nie zgodzi się na pracę w takich warunkach).
Załóżmy, że wszyscy pamiętający niedawną karuzelę trenerską i jej skutki po przeczytaniu Twojego postu w sposób głośny i brutalny komentują już sprzed monitora jego zawartość.

Innymi słowy - jesteś pewien, że wiesz do czego zmierzasz? Czy może nie skojarzyłeś pewnego ogólnie znanego faktu - że to piłkarze biegają po boisku, a trenera można rozliczać z wyników dopiero, jak mu się zapewni odpowiednie warunki pracy?

Wielokrotnie broniłem decyzji Cupiała, ale czegoś tak głupiego obronić się po prostu nie da.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.11.2008 o godz. 18:13.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!