|
No i co z tego, że to powiedział. Właśnie o to chodzi w tym sporcie - emocje!
Ile razy się zwyzywa tego za przeproszeniem ch*ja biegającego z gwizdkiem w ustach.
Wielka mi zaraz afera, jakby piłkarz nie mógł zaklnąć. Panien to akurat w piłce nożnej nie trzeba.
Co miał powiedzieć? "O kurczę, Ty patafianie!" ?
|