Norek napisał(a):

Jako że siedzę ostatnio w tym temacie to się wypowiem i zacytuje znajomego z LOK-u: "jak co roku prywaciarze wywołują panikę o zmianie przepisów i teraz 50 osób do mnie wydzwania o kurs". To nie jest tak jak ludzie uważają, że z dniem 1 stycznia w Polsce wszystko się zmienia, równie dobrze może zmienić się w lipcu, czy we wrześniu. Narazie nie będzie żadnych zmian z tego co mi wiadomo, prócz jeżdżenia na toyotach zamiast aveo? Ale to już chyba trwa.