|
Nie ma dobrego wyjścia z sytuacji.
Ani sędzia nie jest na tyle doskonały ,aby wszystko zobaczyć.
Ani też zawodnik na tyle opanowany ,by nie dać się ponieś emocjom.
Niestety większą władzę na boisku ma sędzia i zawodnicy sfrajerowali się wiedząc o tym doskonale.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
|