|
Taka jest dola bramkarza, wybroni mecz to jest noszony na rękach. Wpuści szmatę to będą mu bardzo długo pamiętać zapieprzą bramkę. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, Pawełek powinien wziąć się do roboty i zapieprzać na treningu. W zimowym okienku sprowadzić bramkarza, który wzmocni konkurencję i tyle. Spójrzcie jak było z Lechem, dolha poszedł do nich jako pewniak do bramki. Kotorowski tak samo grał piach i tez puszczał piłki które obroniłoby 6letnie dziecko. Po przyjściu rumuna spiął się i Dolha nie dał rady go przeskoczyć.
PS
Moje zdanie jest takie, że powinni sprawdzić Cebanu, bo jakoś do Juszczyka z całym szacunkiem dla niego to jakoś nie mam przekonania niestety.
Pozdro
|