Baala napisał(a):

Pewnie mial ciezko dziecinstwo, w podstawowce go tepili, wozna bila szmata, to teraz sobie odreaguje i chce pokazac jaki to on jest. Spodobal mi sie cytat z wczorajszego meczu: "Sedzia chyba zapomnial po co jest na boisku i chce sie pokazac"
@Marszalek: niestety Pawelek nie popisal sie przy tej bramce, ale nazywajac go miernota to lekko przeginasz. Ale idac takim tokiem rozumowania, mozna tak nazwac tez Brozka, Sobola, cala obrone itd. Pawelek sam na tym boisku nie gra, zeby cos ugrac trzeba strzelac bramki. A to ze sie je traci to jest normalne. Puscil babola, ale obronil sam na sam i potem swoim wyjsciem mozliwe ze takze zapobiegl utracie bramki. Jak Brozek nie trafia z metra do pustej bramki to "zdarza sie / mial zly dzien / byl zmeczony / ble ble ble". Jak bramkarz cos pusci to tragedia. Moze jakbysmy nie mieli marnej obrony to bramki by nie bylo. A to ze Mila znajduje sie na 6-7 m bez obstawy i ma tylko bramkarza przed soba ? Strzelil na chama, pilka jakos dziwnie poleciala, Pawelek cos dziwnego zrobil i tyle
Chwala Bogu ze jest Pawelek, bo zjedlibyscie Skorze na tym forum.