|
Moim zdaniem nie ma szans na "odjęcie" tych kartek. Będą się wszyscy w Wawie odwoływać do przepisu, który mówi, że można po meczu ukarać zawodnika jeśli sędzia tego nie zauważył a w materiale telewizyjnym ewidentnie widać przewinienie, ale nie można "kasować" (nawet błędnych) decyzji podjętych przez sędziego w czasie meczu. Smutne ale prawdziwe.
Mam nadzieję, że już naszych meczy nie będą sędziować sprzedawczyki ze stolycy... bo widzimy, że śmierdzi to strasznie..
Można mieć jeszcze tylko trochę pretensji do naszych zawodników, którzy nie są beniaminkami, w piłkę grają nie od wczoraj, niejednego słabego sędziego w życiu widzieli, a jednak ciągle dają się im prowokować.. Ale koniec końców to też tylko ludzie..
|