|
Nie uważam że trener Skorża jest wspaniały i bezbłędny. Ale jak ta drużyna mogła zrobić postępy jak zamiast ją wzmacniać to cały czas osłabiano. Najpierw odszedł Kosa, lider na boisku i poza nim i można mówić o nim różne rzeczy(sam byłem zły na niego) ale wkład w mistrzostwo miał spory. Następnie pozbyto się Paulisty który zawsze potrafił narobić szumu i wkład w mistrzostwo też miał. Skorża zawsze mówił że potrzebuje wzmocnień a że ich nie było to trudno, miał powiedzieć że w składzie ma nieudaczników z którymi wywalczenie 3 miejsca będzie sukcesem a o walce w Europie to już nie ma mowy? Taki sezon jak poprzedni zdarza się bardzo rzadko a niektórzy dalej nim żyją. Były wyniki trener super, brak wyników trener ba mistrzostwo z tymi zawodnikami zdobył by każdy. Petrescu miał praktycznie tych samych zawodników (zamiast Kosy miał Błaszczykowskiego a na bramce przynajmniej miał bramkarza) i co jakoś tak łatwo nie było. Skorża nie jest święty ale niektórzy chyba trochę przesadzają.
|