KOMINEK napisał(a):

Sędzia sędziom, ale 2: 0 było w momencie, gdy graliśmy w jedenastu. Coś jest nie tak, że zaczynamy grać dopiero, gdy dostaniemy strzała lub dwa i zwykle jest już za późno.
Brak koncentracji? Lekceważenie przeciwnika? Czy brak motywacji – mistrz był rok temu i znowu sobie płuca wypluwać? Można w 9 zagrać naprawdę dobrze a nie można w 11?
Najważniejsze będą dwa następne mecze, jeśli tam coś stracimy na wiosnę będzie trudno. Na razie mimo wtopy sytuacja w tabeli nie wygląda tragicznie
|
Myśle, że to jedyne trafne słowa w tym temacie i nie ma co więcej pisać że ten gra tak a tam ten siak i wyklinać sędziego. Tragicznie nie jest (np. w porówniu z sąsiadami zza błoń) rewleacji też nie ma, ale tak wygląda ten sezon w czołówce scisk jak nigdy 3 drużyny z miejsc 2-4 dzieli 1 pkt od lidera, nie w kązdym sezonie ma sie 14 pkt przeawagi nad resztą
