|
Zgadzam sie z tym, ze Skorza powinien zostac, bo jest to napewno trener godny zaufania (pomijam fakt, ze on tego zaufania z góry raczej nie ma).
Denerwuje mnie tylko jedno. Ciagle wypisywanie, ze "i tak dobrze ze zdobyl w tamtym sezonie mistrza z tym skladem" Gowno prawda! W rundzie jesiennej mielismy najlepszy sklad w ekstraklasie. I to sklad porownywalny do tego z 2002 roku. Swietna obrona, genialny Kosowski (jego asysty i wplyw na druzyne mowia same za siebie), silny srodek pomocy no i Zieniu i Broziu w wybornej formie. W Lechu nie bylo ani Lewego ani Stilicia ani Arboledy, Legia sobie tez radzila bez zawodnikow, ktorzy tam teraz ciagna gre do przodu.
Takze moim zdaniem sakralizacja Skorzy za mistrza w tamtym seoznie jest gruba przesada. Mistrza zdobyl bo musial, Wisla byla znacznym faworytem.
|