FraMat napisał(a):

|
Gdybyśmy mieli jednegio Żurawskiego czy Frankowskiego, bylibysmy dzisiaj kilka punków przed resztą stawki.
|
Nawet nie.
Wystarczyłby między słupkami gość o umiejętnościach i poziomie koncentracji Muchy.
Ogólnie rzecz biorąc nawet nasi ofensywni gracze nie odstają od tych Lecha czy Legii. Ba, nawet się okazuje, że przy rotacji w składzie także z tych spisywanych na straty da się więcej wyciągnąć.