Wyświetl pojedynczy post
.:MEDALIK:.
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#829
Stary 23.11.2008, 19:51
Eden Lake oglądałem juz jakiś czas temu, po przeczytaniu recki na DM.pl. Nie zachwycił mnie aż tak jak Emsiego, choć to i tak kawałek solidnego kina. Napewno survival przez duże S.
A porónanie do [REC] chyba jednak nietrafione... bardziej bym tutaj widział Funny Games, przy czym konfrontacja na zasadzie bardzo luźnej.

W hoolywood juz od bardzo dawna moim skromnym zdaniem, nie spłodzili nic nieszablonowego, poza mikrusimi wyjątkami. W tej materii kino europejskie jest daleko w przodzie, zresztą nie tylko, bo i w Azji powstaje coraz więcej ciekawych produkcji, jak również na Antypodach.
Amerykanom wydaje się taki stan odpowiada - będzie z czego robic rimejki.


Jeszcze jako, że temat jest luźny to ośmielę się zapytać użytkownika "wojteq_NH" - dlaczego ludzie wyrazy zakończone literą "k" mutują w zakończone literą "q". Przecież "q" czyta się "ku", a nie "k".
Wojteku?

Pozdro.
Ostatnio edytowane przez .:MEDALIK:. : 23.11.2008 o godz. 19:56.
Nie mam recepty na jutro, nie umiem pomóc ludziom, cholerny samolub, nie wierze więcej w ludzkość. Nie narzekam, mój świat jest ułożony, wiem co mam, wiem co chce, wiem co muszę zrobić.