Wyświetl pojedynczy post
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#379
Stary 23.11.2008, 19:13
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.

Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu:

1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy.
2. Przegrany mecz z Lechem.
3. Przegrany mecz z Legią.
4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią

Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji...

Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał).
Prawa do krytyki ci nikt nie odbiera ,ale jak twoj kredyt zaufania jest an wyczerpanu,to podaj nazwisko ewentualnego nastepcy..
Jak my chcemy byc profesjonalnym klubem , to napewno nei dzieki zmienianiu trenera co rok .W sytuacji jakiej jestesmy to nie Skorża sie wypalił tylko piłkarze.
Okna transferowe zmarnowane nam wychodzi bokiem caly czas,oczywiscie byc moze Wilczek myslal ze dalej bedziemy wiecej wygrywac niz przegrywac ,ale nei docenili ze Legia i Lech sie wzmocnili (gdyby tego nei zrobili to prawdopodobnie jak w zeszlym sezonie mielibysmy dzis 10 punktow przewagi nad Legia , a Lech bylby w okolicach 5-tej pozycji..).
Skorża to jest najsilniejsze ogniwo tej drużyny i doceniam to bo widziałem Wisłe grająca pod wodzą magów:Licki i Okuki ,lub Nawałki i ku*wa nie chce takiej zenady znow ogladac