wisl@k_TS napisał(a):

Szybko. Jakiego masz neta i jak ściągałeś? Bo na rapidze jakieś wałki kręcą
|
torrent misiu torrent.
Eden Lake obejrzałem również, całkiem spoko jak na survivala. Dużo przemocy, w napięciu trzyma. Końcówka mi natomiast nasunęła na myśl reakcję sąsiadów na różne wydarzenia w Polsce (

).
I nie porównywałbym tego do RECa (świetnego co warte podkreslenia

, bo to zupełnie odmienne "bajki").
Ale zgadzam się, że europejskie produkcje już powoli dorównują, jak nie przebijają amerykańskich. Te wszytskie hollywoodzkie "rimejki" wyglądają dla mnie sztucznie.
Z survivali lubię też francuski "Blady strach" (z 2003).