|
Po dzisiejszej wpadce mój osobisty zapas zaufania do Macieja Skorży jest na wyczerpaniu.
Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Pana Skorży, ale nie można negować faktów. A te są takie, że w tym sezonie przegraliśmy niemal wszystko, co było do przegrania. W dodatku w kiepskim stylu:
1. PUEFA - niby odpadliśmy z silną firmą, ale będącą w dołku formy. Nie wykorzystaliśmy szansy.
2. Przegrany mecz z Lechem.
3. Przegrany mecz z Legią.
4. Wpadki z ŁKSem, Górnikiem, Cracovią
Jeśli nie wygramy następnego meczu ligowego i to w dobrym stylu, mój. kredyt zaufania się definitywnie wyczerpie. Pal sześć słabość kadrowa zespołu, ale my chyba nie mamy charakteru i ambicji...
Co więcej, moje zdanie jest tu g. ważne. Ale kredyt zaufania dla Skorży u Nadprezesa również jest na wyczerpaniu (to wersja optymistyczna - moim zdaniem on już się wyczerpał).
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|