niestety statystyka to mocna nauka :( .
3 wygrane, remisik i wtopa, 10 puntów i tak w koło Macieju.
Jak by nie liczyć, to z tą regularnością to ugramy dokładnie 60 oczek, co miejsce w I trójce może dać.
Bałem się tego meczu, jedno dobrze, że to ze Śląskiem przynajmniej punkty dobrzy ludzie dostali
edytka: następny mecz, z kimkolwiek by nie był powinien się remisem skończyć, no przynajmniej powinien
