|
Korzystając z faktu, że Emsi się tutaj nagminnie wypowiada zapytam o film Martyrs. Widział może juz ktoś? Tylko nie piszcie, że warto, bo wiem, że warto.
Jak to wygląda od strony intensywności - na serio bije na głowe Inside?
Pozdro.
Nie mam recepty na jutro, nie umiem pomóc ludziom, cholerny samolub, nie wierze więcej w ludzkość. Nie narzekam, mój świat jest ułożony, wiem co mam, wiem co chce, wiem co muszę zrobić.
|