zuraw9 napisał(a):

A jednak istnieją jeszcze fani porządnych książek Jeśli chodzi o Działa Navarony to bardziej podobała mi sie książka chociaż film jest świetny. Komandosów poszukujesz filmu czy książki?
Oglądałeś inny klasyk tego autora "Tylko dla Orłów"? To jest mój ulubiony film wojenny.
Jeśli ktoś nie czytał jeszcze MacLeana to szczerze polecam, każda książka trzyma w napięciu od początku do końca.
|
Oba filmy bardzo fajne, mój ojciec jest wielkim fanem nawet dvd z eleganckim wydaniem Działa z nawarony dostał ode mnie i leży mu na zaszczytnym miejscu na półce i często do niego wraca.
Ja jakimś wielkim fanem filmów i książek wojennych nie jestem ale jak tak zachwalacie to przeczytać w końcu muszę coś MacLeana bo czytałem bardzo dawno temu i to tak dawno, że już nawet tytułu nie pamiętam
A Ja obecnie z książek zacząłem Potępieńczą grę Clive'aBarkera i w tym samym czasie kończę Mistrza i Małgorzatę chyba po raz dziesiąty, bo to jedna z moich ukochanych książek
