Wyświetl pojedynczy post
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2845
Stary 23.11.2008, 13:45
Cytat:
Dziwny ma pan wizerunek, niespójny.
Honor, godność i lojalność zawsze były dla mnie najważniejsze, ale wiem, że ludzie to różnie odbierają. Kiedy jeszcze grałem w Śląsku i przyjeżdżałem z osiedla, to też mówili: „o dziedzic przyjechał, o książę przyjechał”. Przyzwyczaiłem się i wiem, że to, co robię, nie wpływa dobrze na moją przyszłość, a ja przecież będę selekcjonerem reprezentacji.

Reprezentacji Polski?

Tak. Jeśli to się nie stanie w najbliższym czasie, to wejdę do pokoju, wezmę teczkę i wyjdę. Tak samo jeśli praca przestanie sprawiać mi przyjemność. Nie będę na siłę pracował, przychodził jak do fabryki. Mam szczęście, że robię to, co lubię, że mogę sprawić, żeby piłkarze osiągnęli to, czego ja nie mogłem – głównie z powodów zdrowotnych. Nie mówię, że kładłem się spać o 22, ale byłem w stanie dużo poświęcić, stać mnie było na wyrzeczenia. Od 3 stycznia do 7 marca nie paliłem, bo mieliśmy okres przygotowawczy. Pamiętam te daty dokładnie, był to zawsze bardzo ciężki okres. Tak samo uważałem na alkohol. Wiedziałem, że mam technikę, ale nie zdrowie. A przestojów w grze nie lubiłem.
Odważna wypowiedź. zobaczymy czy rzeczywiście coś z tego będzie. Jeśli WKS dalej będzie takie postępy robił to za kilka lat, z mocnym sponsorem za plecami, będzie ciekawie...
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując