|
trochę to śmieszne. Lechowi udało się jedno okno transferowe i teraz wszyscy uważają (no prawie), że każdy zakupiony teraz przez Lecha zawodnik będzie dobry. Lech może się sam w tym pogubić (jak Legia- sprowadzili dwóch dobrych Brazylijczyków i myśleli, że wszyscy tacy będą, to samo z Hiszpanami). Widzę, że teraz Lech po udanym Stilicu znów chce innego Bośniaka. Co z tego wyjdzie to się okaże, ale takie pisanie, że czemu Lech się interesuje tym zawodnikiem a np Wisła czy Legia nie jest trochę przesadzone. Spokojnie można wymienić sporo nietrafionych transferów Lecha (chodzi mi o czasy rządów Amicii)
|