Oj tak zdecydowanie. Sam WF problemem nie jest. Ostatnie ćwiczenia doprowadziły jednak do trwałego urazu kręgosłupa (tzn tak mi się wydaje xD ) bo od poniedziałku plecy mnie tak napierdalają, że ledwo siedzę
Madzia nie jest jest kwiatem lotosu, tylko Białą Gwiazdką z Nieba
