boskijelonek napisał(a):

|
Może i masz rację, ale ile razy już się mówiło, "w tym sezonie odra jest murowanym kandydatem do spadku"? Co prawda jest to najmniejsze miasto w którym jest klub z najwyższej klasy rozgrywkowej, ale ja bym ich tak szybko nie skreślał. Oni już dwunasty sezon z rzędu są w ekstraklasie i trzeba przyznać radzą sobie całkiem nieźle. A jeśli chodzi o atuty lub ich brak w przypadku małych miejscowości to myślę, że czasem jest lepiej mieć kilku małych sponsorów niż jednego wielkiego. Poza tym C+ pompuje w każdy klub te kilka milionów rocznie, dlatego moim zdaniem mądrym zarządzaniem (a tak moim zdaniem jest zarządzana odra) można zniwelować różnice w budżecie klubów. A twoim zdaniem które kluby z dołu tabeli są bardziej przyszłościowe? Piast? który nawet nie ma swojego stadionu? ŁKS, który jest obecnie najgorzej zoorganizowaną drużyną ekstraklasy? Czy może cracovia, która ma prezesa pajaca? No może jak w przyszłym sezonie wejdzie Zagłębie, i reszta korupcjodajnych klubów to będzie trudniej, ale myślę, że odra jeszcze przez kilka ładnych lat pogla w ekstraklasie.
|
Chocby nie wiem jak Odra byla dobrze zorganizowana to o byciu Cracovia czy LKS moze sobie pomarzyc, niezaleznie od wynikow sportowych. Piast to druzyna podobna do Odry w pewnym sensie i raczej w Ekstraklasie dlugo nie zabawi.
W I lidze juz jest kilka klubow, ktore juz sa na wyzszym poziomie organizacyjnie i sportowo niz Odra, czyli Zaglebie, Korona i Widzew. Do tego dodaj z tych bardziej 'przyszlosciowych' np. Podbeskidzie z nowym stadionem, a dalej Motor czy GKS Katowice, ktore narazie sportowo kuleja, ale kibicowsko sa mocniejsze od Odry i w perspektywie dwoch lat mysle ze beda na co najmniej tym samym poziomie co Podbeskidzie. LKS tez za rok mysle ze bedzie juz w lepszej kondycji pod warunkiem, ze w drugiej lidze pozbedzie sie obecnych 'sponsorow'.
W dalszej perspektywie i juz troche mniej na powaznie, mamy jeszcze wiecej klubow, ktore buduja od podstaw i ktorych powrot do Ekstraklasy jest tak naprawde kwestia czasu i pieniedzy, jak na przyklad Pogon. Mowie Ci, Odra niech sie cieszy poki moze, bo jesli nie stanie sie cud to za dwa trzy sezony najdalej stanie sie porzadnym zespolem z zaplecza Ekstraklasy. Jesli nie bedzie wiecej niz 16 zespolow dla Odry w pewnym momencie po prostu nie starczy miejsca. Owszem, chwala im za to ze tyle czasu juz sie trzymaja, ale chwila spadku nieuchronnie nadchodzi.