Konrad. napisał(a):

a jak to sobie wyobrażasz? Siłą go zaprowadzą na jednostke, siłą za niego podpiszą bilet?
Może odmówić pełnienia służby, i wtedy zakłada mu się sprawę i odpowiednio karze więzieniem czy tam grzywną...
|
może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to, że po odmówieniu stawiennictwa się na wezwanie, po raz któryś, siłą mogą doprowadzić właśnie choćby przed sąd, a nie do wku czy na jednostkę.
a tak poza tym, to na prawdę nie rozumiem, czy na prawdę warte jest te całe unikanie.
no ale jak tam wolicie

byle do grudnia dla Was
pozdro