|
Boję się, że zawodnicy podejdą do tego meczu podobnie jak do meczu z Lechią. Gdzie w pierwszej połowie grali jak na sparingu, żeby sobie przypadkiem nie zrobić krzywdy, odstawiając nogę w każdej stykowej sytuacji. Dopiero po przerwie i po dokonanych zmianach coś się ruszyło, a gdy już padł pierwszy gol (jakby nie patrzeć po małym błędzie Bąka) to już poszło gładko. Ale lepszy rywal jakim bez wątpienia jest Śląsk może wykorzystać ewentualne rozkojarzenie naszych zawodników w pierwszej połowie, a wiadomo, że Wiślakom gra się okropnie ciężko gdy pierwsi tracą gola. Dlatego mega ważny będzie początek meczu i to jak ten mecz się ułoży. A biorąc pod uwagę fakt, że Paweł Brożek zagra prawdopodobnie dziś w meczu reprezentacji, co zazwyczaj źle wpływa na jego formę to możemy się znów spodziewać mnóstwa marnowanych bramkowych sytuacji.
także zapowiada się mega trudny mecz...i jeszcze te statystyki
|