kristos napisał(a):

Moim zdaniem z Niedzielanem trzeba porozmawiać o polubownym załatwieniu rozwiazania kontraktu .
Może trener Janas ,będzie go chciał ?
|
Z Niedzielanem nie powinno byc wiekszego problemu - tak przynajmniej mysle.Swoja droga jest to niesamowity przypadek.
Co prawda chyba juz nikogo nie dziwi ,czemu jakis holenderski sredniak - zawodnika co kosztowal ich niemale pieniadze, nie takiego przeciez starego i wtedy jeszcze zdrowego oddal za free, ale jego niemoc i tak jest niesamowita wrecz

.To trzeba sie starac by przez tyle czasu nic nie moglo wejsc.
Pamietam w Wisle tylko 1 podobny przypadek - choc oczywiscie zawodnik byl w wiele starszy a nazywal sie Marek Koniarek - Czasy bidy i nedzy strasznej, wiec wszyscy sie tym jarali , mimo iz mial chyba ze 35 lat.
Gral cala runde, w zasadzie w pierwszym skladzie i nic - 0.Marnowal tak nieprawdopodobne stuacje ze az wierzyc sie nie chcialo.
Jakies fatum - podobnie jest wd mnie z Niedzielanem - on nie jest przyzwoity, jak myslelismy ale nie moze byc az tak slaby jak teraz sie wydaje
Jak dla mnie - jesli przyjdzie konkretny napastnik - starac sie juz w zimie go pozbyc, jesli nie to poczekac do wiosny.
ps.
Apropo Niedzielana to mnie naszla taka rzecz.
Pytanie czysto hipotetyczne.Jakby wygladal nasz dorobek punktowy/bramkowy/pucharowy, gdyby Brozek gdzies na poczatku rundy dostal kontuzji powaznej.
A pytam dlatego ze nie ma chyba niczego gorszego, niz to ze gra zespolu sredniej klasy - jak my - opiera sie wlasciwie tylko na 1 zawodniku i brak tego zawodnika oslabia ten zespol w znacznym stopniu.
Tej rundy nam sie pofarcilo(wszyscy zdrowi) ale lepiej juz nie kusic losu.