|
I tak nie wieże w cuda że będą w stanie ukrywać prawdę przed dzieckiem przez całe jego życie, ono i tak się kiedyś dowie i nie będzie zadowolone z tego że mimo jego dobra, ale było oszukiwane nie dość że przez własną matkę, "ojczyma" to i biologicznego tatę z którym miał tyle wspólnego co i nic.
Nie wiem czy takie działanie twojego znajomego było do końca przemyślane ale na pewno do końca sprawy nie załatwi.
Nie nam tu oceniać jego zachowanie ale moim zdaniem zrobił błąd bo skąd wie czy temu dziecku będzie dobrze z przybranym tatą? Może się okazać że dziecko mimo teraz dobrego traktowania będzie potem maltretowane przez ojczyma który może nie poczuć się aż tak z nim zżyty bo wiadomo że są ludzie i ludzie jeden się poczuje do obowiązku inny tylko z początku lub wcale. Więc ja tam na jego miejscu wolał bym zabrać sprawy w swoje ręce.
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"
|