dj_ibutti
A to przepraszam, za niesłuszne posądzenie. Nie mniej jednak może zechciałbyś mi wyjaśnić twój przykład, będący wręcz arcydziełem a nie tylko pięknym przykładem. Na ile rozumiem twojego forda " Mustanga", na którego stać Lecha Poznań a nas stać jedynie na remont starego grata, wychodzi, że Lech ma budżet o wiele większy od Wisły i wydając aż o 400 tysięcy € więcej niż Wisła, pobił nas w trafnosci transferów na łeb i szyje ? Czy aby napewno zrozumiałem prawidłowo Twoją sugestię o " Mustangu" Lecha ? Może uświadomisz mnie w sprawie wysokości budżetów klubów przez nas cytowanych, gdyż jest możliwe, że przegapiłem coś w tej sprawie i ostatnio to Lech sprzedawał piłkarzy za miliony a nie Wisła i dlatego to Lecha stać na skauting z prawdziwego zdarzenia, którego koszty sięgają niebotycznych kwot a nie przeze mnie sugerowanych w pułapie 0,5 mil €, gdzie dzięki bezpieczniejszemu i profesjonalnemu systemowi transferów, Wisła zaoszczędziłaby ostatnio,grubych kilka milionów €, unikając piłkarzy typu - Switlica, Kryszałowicz, Kaczorowski, Dawidowski, Matusiak, Niedzielan, Łobodziński, Varga, Baretto, Gołoś, Ćwielong, Penksa, Chiacu, Radovanovic etc, a sprowadzając lepszych od nich, zarobiłaby na ich sprzedaży i grze, że nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić ile ? Może taki właśnie skauting Lecha, powoduje, że u nich ostatnio, więcej jest piłkarzy, na zasadach klub "trafił" a u nas, dzięki systemowi video kaset - klub "chybił" ? Bo w tej zabawie transferowej, mimo wszystko polegającej na "chybił-trafił", zawsze będzie "chybił", ale ważne jest, aby tych chybień było o wiele mniej, niż ostatnio i nie aż tak tragicznych, że aż żenujących.
Ps. Ojciec Chrzestny -
polityka transferowa Wisły wobec zadłużenia klubu i w/w pomyłek transferowych, nazbyt obciążających budżet klubu, nie jest słuszna a zwłaszcza w czasach, gdy inne kluby zmieniły swoją dotychczasową politykę transferową, na profesjonalną, a Wisła nadal tkwi w amatorskim systemie pracy, ze skautem Wilczkiem i oderwanym trenerem od treningu bramkarzy, z braku innych specjalistów i do tego kaseciarze video. Zapewniam Cię, że jak Wisła nie przeorganizuje się na profesjonalizm, to szybko zmienisz zdanie co do słuszności tej polityki. I żeby było jasne. Wydaliśmy prawie tyle co Lech ostatnio, tylko zobaczymy, czy zwróci się nam tyle co Lechowi, tak handlowo, jak i sportowo ? No i jeszcze oczywiście dodam, że nie gadam tu o piłkarzach za pieniądze z salonów transferowych " Mustanga", bo dla mnie mogą być i tacy za darmo, ale z sensem takim jak Cleber czy Marcello i bezsensu, takiego jak Matusiak czy Niedzielan etc.
Ps 2 -
zaintrygował mnie ten artykuł w GW -
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,59...czy_perel.html
, bo jeśli ci piłkarze okażą się sensowni, to trochę czuję się głupio, że skauting Lecha, najlepiej prosperuje na rynku w Małopolsce, gdzie królować na tym zwłaszcza rynku, powinna Wisła ze swoimi skautami .