Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 18.11.2008, 10:59
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post
Ja również nie zamierzam odwoływac tego co napisałem na temat Łobo do tej pory. Na prawej stronie można było Jumbo Jetem wylądować stąd piękne crossy Jirsaka na dobieg do Łobo. Gdy przy naszym skrzydłowym pojawiał się obrońca koszmary powracały. Nie sądzę żeby w meczu ze Śląskiem Łobo miał tyle samo miejsca co z Lechią.

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Po raz kolejny mecz zaczynamy w 10. Jak nie Łobo to Mauro. Jaki sens ma wystawianie w pierwszej 11 zawodnika który jest do zmiany po 45 minutach

Pozdrawiam
Do główek też sił nie mieli skakać? Dobry mecz chłop zagrał i tyle. Drybling cały czas kuleje, ale już ustawianie się na boisku (rajdy, wychodzenie do samej bocznej linii - czego nie robi żaden ze skrzydłowych u nas, a co daje miejsce na rozegranie i wejście bocznego obrońcy do przodu (tylko, że Baszczu często jakoś tego nie robi) - to wszystko wygląda coraz lepiej. Nie oszukujmy się, ta gra, której od niego oczekujecie, gra teraz na Cyprze, a my skupmy się na wspieraniu naszego zawodnika, bo raz - bardzo drogo nas kosztuje, więc pasuje, żeby się zaczął spłacać (a nie machnąć ręką i spier... Cupiał kupi kogoś nowego), dwa - widać, że idzie do przodu (wrzutka w pełnym biegu - miód) - a brakuje jeszcze sporo w grze 1 na 1 oraz wykańczaniu sytuacji, niemniej chłop gra z głową i nie wali jak Małecki z każdej możliwej piłki, tylko próbuje dograć do kolegi z zespołu. Ja trzymam kciuki za Łobodzińskiego, bo jeśli jemu dobrze pójdzie, to dla klubu może być tylko lepiej. Osobiście, to bardziej już wk.... jednosezonowiec Zieńczuk.
Odpowiedz cytując