westersyl napisał(a):

Nie, tu muszą zgodzić się z Nestą.
W Brazylii gra się agresywniej i więcej biega? Chyba na koniec sezonu. Ale trzeba pamiętać, ze oni grają przez niemal cały rok (liga stanowa, liga krajowa, puchar Brazylii, rozgrywki pucharowe Ameryki Południowej) i muszą oszczędzać siły. Tak czy owak - na boiskach brazylijskich podczas meczu jest mnóstwo miejsca, formacje rozrzucone i nieskoordynowane, brak krycia na 20-tym metrze... Koszmar.
Marcelo jest dobrze przygotowany taktycznie, bo gra na stoperze. Gdybyśmy pozyskali skrzydłowego, Skorża musiałby wykonać pracę od podstaw.
U nas - podobnie jak w Szkocji - taki Brazylijczyk jak Marcelo nauczy się twardej gry, a to może tylko zaprocentować transferem do lepszego klubu na Zachodzie. I po to Marcelo tu przyjechał.
A co do promocji z rychłego spadkowicza ligi brazylijskiej - to naprawdę trudno o coś takiego. Chyba że ma się umiejętności Kaki, wtedy wypatrzą cię wszędzie.