1q2 napisał(a):

|
wiec jesli Cupial nie zmieni swojego podejscia do klubu ,z czysto skalkulowanego biznesu, na hobbystyczny, to nigdy nie bedzie znaczacych transferwo 'do' , bo klub dziala na zasadzie'jak najmniej jakiegokolwiek ryzyka' a aspekt sportowy schodzi na dalszy plan.
|
Cupiał nie zmieni swojego podejścia nigdy - jedyne co może się zmienić to podejscie państwa do sportu wyczynowego i jego form organizacyjnych a taka zmiana spowodowałaby, że i Cupiał działając wg starych zasad komercyjnych w oczach kibiców stałby się filantropem.
Także nie w Cupiale tkwi błąd ale w naturze piłki nożnej w Polsce- formie organizacyjnej klubów i organizacji typu PZPN.
Miast dopuszczać się kalumni na Cupiale lepiej aby środowisko kibicowskie wreszcie zaczęło dmuchać gorącym powierzem na plecy rządzących - bez zmian w przepisach nie ma co liczyć na zmiany w klubach - aż do końca świata
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43