|
Niewątpliwie temat strasznie siadł a szkoda - rok rządów PO a u nas zupełna głusza.
Proponuję załączyć nową ankietę w której umieścilibyśmy odpowidzi na pytania -
czy uważasz, że obecny rząd jest rządem dobrym (albo coś w tym stylu)
z odpowiedziami
tak - popierałem PO od początku
nie - choć popierałem PO od początku
tak - choc nie popierałem w przeszłosci PO
nie - nie popierałem nigdy PO
-ciekawe co by nam z tego wyszło na mamy aktuale wyniki, które daja miażdzącą przewagę PO - 50,34%
-----------------------------------------------------------------------------
Temat na jaki chciałem rozpocząć dyskusje i liczę tu na starych wyjadaczy tego forum -
czy obecnie i najbliższym czasie jest jakaś alternatywa, która mogłaby odsunąć PO od władzy?
Sondaże prognozują Tuskowi i ekipie bardzo mocną pozycję przekraczającą 40% - jaki jest efekt rządzenia? Żaden. Totalne dno. Dlaczego takie duże zatem? Moim zdaniem przede wszystkim dlatego, że alternatywą jest PIS po drugie występuje redukcja dysonansu poznawczego.
To powoduje - że nienawiść wobec kaczyńskich wszczepiona jak wydzielnie śliny u psów pawłowa na sygnał dzwonka - będzie gwarantowała PO silną pozycje dopóty, dopóki nie znajdzie się na scenie 3 gracz.
Wobec skłócenia komuchów - alternatywy nie widać. Jedyną szansą jaką widzę jest Jan Rolita - nigdy ne myslałem że dojdę do takiego wniosku ale szczerze chciałby jego powrotu do polityki.
Jest to człwoeik, który mentalnie od PO nie odbiega wiele i przysłużył sie do obalenia rządu Olszewskiego, miał swoje 5 minut w działaniach przeciw prawicy w l. 90.
Posiada jednak wyróżniające cechy - niebywałą ambicje i twórcze myślenie. Wobec panującej kaszank i totalnej kompromitacji tej ekipy przyjąłbym premiera z krakowa z uczuciem ulgi.
Czy jednak Rokitę będzie stać na taki wysiłek? Czy uda mu sie wyprowadzić posłów z PO i przekonać do siebie Michnika?
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|