Wyświetl pojedynczy post
leyzer87
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4787
Stary 16.11.2008, 22:22
A mnie cieszy praca pana Bednarza.
Singlar, Marcelo i Diaz
trafili do nas za darmo, lub za małe pieniądze, a okazali się bardzo dobrymi piłkarzami. Diaz już teraz powinien być postrzegany(moja subiektywna opinia) jak wzmocnienie. Singlar bardzo niewiele różny się klasą od starego Baszcza(tylko, że to inny tym piłkarza), a Marcelo widać, że może być lepszy od Clebera i Głowackiego. Jirsak, to inny przypadek. Kosztował dość dużo i nie gra może tak dobrze, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale robi to przyzwoicie. Poza tym widać, że u niego problem polega na psychice, a nie na słabych umiejętnościach.
Wiem, że do tej pory Bednarz sprowadził głównie defensorów, ale widać, że szuka cały czas też graczy ofensywnych. Ma pojęcie o tym co ma robić i jestem przekonany, że w końcu znajdzie nam perełkę do ataku. W każdym okienku mamy okazję przyjrzeć się kilku nowym zawodnikom na testach i cieszy mnie ta rzecz. To, że ich testujemy niekoniecznie oznacza, że ich od razu zakontraktujemy, a może akurat trafimy na kogoś ciekawego? Nic nas to przecież nie kosztuje.
Innym zagadnieniem są Matusiak i Łobodziński, ale ich forma w żadnym wypadku nie zależy od naszego dyrektora sportowego. Zresztą Łobodziński chyba zaczyna grać lepiej. Sądzę, że na pewno na nim nie stracimy pieniędzy, które na niego wydaliśmy.
I jeszcze jedna sprawa. Wy w dalszym ciągu wrzucacie w ten temat nazwiska. Tylko, jaki to ma sens? Nie zauważyliście, że Bednarz pracuje "po cichu" i rzadko jego cele przedostają się do prasy, a jak już trafiają do gazet, to w momencie kiedy już wszystko jest jasne?
Pamiętajmy o paru rzeczach. Z pustego to i Salomon nie naleje, więc nie narzekajmy na brak transferów gotówkowych. Bednarz stara się prowadzić politykę długofalową, czego dowodem są takie osoby jak wyżej wspomniany Marcelo, czy Cebanu(obaj prezentują spory potencjał). Na prawdę mało mnie ruszają te wszystkie hekatomby i inne armagdeddony, które nam szykują pismaki, bo przy takim stylu polityki transferowej(cichym, tanim i skutecznym) po prostu czuję się pewny o bezpieczeństwo naszej kadry.
Apeluję do Was moi drodzy o spokój. Nie róbcie z tego tematu Super Expressu.
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
Odpowiedz cytując