Abstrahując (

) od tego, że to w jakiejś części dotyczy Craxy, ale nie da się tego napisać bez podania ich jako przykład:
Doktor Majewski powinien mieć zakaz wykonywania jakiegokolwiek zawodu w którym występuje konieczność pracy z ludźmi. Nie jestem jakimś psychologiem, ale po mojemu to paranoik. Co też on musiał wyprawiać z tymi grajkami z Kałuży, że zwykłe rozbicie świnki z forsą z kar od zawodników i normalne ludzkie podejście obecnego trenera spowodowało normalne reakcje w szatni po meczu.
Musiał ich nieźle zastraszać, skłócać , podpuszczać nawzajem i temu podobne sztuczki stosować że pewnie na trening czy na mecz szli jak na udrękę.
Najciekawsze, choć wcale nie takie wesołe jest, to to, że jak się każdy z nas w pracy czy szkole rozejrzy to zawsze jakaś temu podobna menda się znajdzie.
Nic, zobaczymy jak długo Craxa będzie dochodziła do siebie , czyli czy polecą czy też uratują nam Derby na przyszły sezon.