Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#692
Stary 16.11.2008, 09:25
Niestety znowu się pokazuje, że bez Pawła Brożka nie istniejemy w ofensywie. Lech ponoć oferował Murawskiemu - defensywnemu pomocnikowi (!) 400 tys. € rocznie w nowym kontrakcie. Zastanawiam się, czy nie można zaoferować podobnej kwoty Brożkowi? On do wyjazdu na Zachód aż tak się nie pali, bo boi się ławy. 400 tys. € rocznie i pewny plac - to jest oferta, którą mógłby przyjąć i która z dużą dozą prawdopodobieństwa wykluczyłaby transfer do średniaków z ligi francuskiej, niemieckiej, tureckiej czy greckiej (a tylko tego typu oferty Brożek na razie dostaje).

Lepszego napastnika niż Brożek, a wcześniej niż Żuraw i Franek raczej nie pozyskamy. Więc warto próbować zatrzymać tego piłkarza. 400 tys. € rocznie to i tak grosze w porównaniu z kwotą, którą trzeba wyłożyć za jakiegokolwiek sensownego napastnika z drugiej ligi polskiej (tylko Lewandowski kosztował Lecha 300-400 tys., plus spory kontrakt - a on się sprawdził. Nie ma żadnej pewności, że z innym będzie podobnie). A tylko taki piłkarz jest w naszym zasięgu.

PS. pieniądze z transferu Kuby do Liverpoolu może i odpłynęły w siną dal, ale transfer tego piłkarza do lepszego klubu niż Borussia jest moim zdaniem kwestią czasu. Jedyną potencjalną przeszkodą jest ew. kontuzja (odpukać!). Więc jakąś wziatkę weźmiemy, choć pewnie nie będzie to 20% z 10 mln €. Cóż, to i tak nie nasze pieniądze by ich żałować
Ostatnio edytowane przez flamengista : 16.11.2008 o godz. 09:29.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując