|
Wielkim naszym problemem jest nieskutecznośc! Przecież do przerwy powinno być min. 2-0 i Lechia nie miałaby do nikogo żalu.
A my jak zwykle ze słabiakami - jak ich szybko nie ustrzelimy to zaczyna być nerwowo a kibice wymagający gradu goli wściekają się i obrażają piłkarzy.
Nasza gra jest niestety zbyt czytelna, a jednostajne wrzuty-balonówki nic kompletnie nie przynoszą.
Do przerwy cieniutki pressing i unikamy lub przegrywamy grę 1 na 1,widać niestety że Skorża "nie ma z czego ulepić".
Świeża krew jest konieczna, słabsze ogniwa grają z braku alternatywy.
Sorry Mauro i Zieniu ale dla Was nawet ławka( na dzisiaj) to za dużo.!
|