|
Mecz taki sam jak z ŁKSem i Odra ,czyli męczarnie. W pierwszej polowie 3 setki (2 xrazy Malecki 1 x raz Zienczuk,ktory nie gral najgorzej).Na uwage zasluguje obroniona setka przez Pawelka.Meczarnia do strzelonego gola ,pozniej juz bylo lepiej .Malecki strzelajacy karnego ,palpitacja serca.
Co do braku formu u 7,8 zawodnikow to chyba wychodzi zmeczenie bo gramy ciagle tymi samymi pilkarzami ,taka chocby Legia ma duzo wiecej pilkarzy. Teraz jeszcze 3 trudne mecze ktore ,nie zapeszajac tak jak przed ŁKSem,trzeba wygrac albo przynajmniej zdobyc z 7 punktow
|