ja tam czekam na mecz, gdy strzelą bramkę, dwie w pierwszej połowie i spokojnie będę sobie oglądał meczyk bez możliwości zejścia na zawał lub wpadnięcia w zgubne szpony nałogu
By stępić działanie adrenaliny człowiek musi, po prostu musi.
edytka:
co nie zmienia faktu, że nawet po trzech lufach następne setki marnują , scheisse !!!