Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 15.11.2008, 20:03
ja tam czekam na mecz, gdy strzelą bramkę, dwie w pierwszej połowie i spokojnie będę sobie oglądał meczyk bez możliwości zejścia na zawał lub wpadnięcia w zgubne szpony nałogu

By stępić działanie adrenaliny człowiek musi, po prostu musi.

edytka:
co nie zmienia faktu, że nawet po trzech lufach następne setki marnują , scheisse !!!
Ostatnio edytowane przez harthausen : 15.11.2008 o godz. 20:06.


Odpowiedz cytując