|
jeżeli rządzący Śląskiem nie zrobią dziwnych nerwowych ruchów (zmiana trenera, pozbycie się podstawowych graczy) to w przyszłym roku liczyć się będą poważnie.
Na razie się chłopaki ogrywają w lidze, pamiętajmy, że to beniaminek a do tego mieli zawirowania z Drzymała i nie było pewności, czym się to dla zespołu, trenera i poszczególnych zawodników skończy.
I tak Tarasiewicz niewiarygodną robotę wykonał.
Teraz tylko się szlifować i zgrywać w walce. Raz się im uda wrzucić granat do okopu nepla, innym razem to im kota popędzą. Jak dziś.
|