Iwański. To jeden z lepszych transferów Legii w ostatnim czasie.
On tam naprawdę zaczyna, robi i niekiedy wykańcza.
Farta też mają , trzy w światło , trzy lufy. Ale nie ma co wydziwiać, choć Śląsk dobry, szczęście sprzyja lepszym.
Byle pogromu nie było
