igortsw napisał(a):

A mi się szykuje 1 z geo chociaż miałem ściąge długą jak mur chiński
|
Co do ściągania to u mnie w klasie były różne jaja ale nigdy nie zapomnę sytuacji w sumie dla mnie podbramkowej bo to był ostatni sprawdzian z biologi który musiałem napisać pozytywnie żeby mieć na półrocze pozytywną ocenę więc nie ryzykując nauczyłem się pięknie, ładnie bo wiedziałem że u tej babuszy marne szanse są na ściągnięcie czegokolwiek. Pytania mi siadły więc elegancko napisałem ale wcześniej przygotowałem sobie czystą małą karteczkę, którą po napisaniu (co wiedziałem ) wyłożyłem na ławkę i zacząłem niby to ściąganie, do dziś mam przed oczami, jak o tym pomyśle widok babki zadupcającej z prędkością sprintera z michą miodu na gębie ( że mnie to niby dojechała tuż przed końcem ) i widzę też jej minę gdy oglądała czystą drobną karteczkę <Lol2> ale tego już się nie da opisać.