Mareq napisał(a):

Oczywiście jak można obrażać naszego strategicznego od wieków sojusznika Japonię reprezentowaną przez jego boskość cesarza Akihito . To jest oburzające !
W takich momentach , to nie jest Lech Kaczyński , tylko Leszek Bubel .
|
to Sarkozemu zalezy na przekonaniu prezydenta nie na odwrót, więc nie czaje czemu prezydent ma się dostosować do niego
poza tym monarcha a prezydent to jednak różnica, przede wszystkim prestiżowa, po drugie to nie jest wylot do sąsiada, a na drugi koniec świata, wizyta sakrozyego zapowiadana jest od miesiąca, prezydenta od dwóch lat... widzisz różnicę?
jak nie lubie prezydenta, tak nie wiem o co masz pretensje
fajny ten sojusznik... Francja
dodatki do wpisu
Cytat:
Kamiński podkreślił, że strona francuska proponowała, by prezydenci spotkali się 6 grudnia w Polsce, ale Kancelaria Prezydenta od początku uprzedzała, że w tym czasie Lech Kaczyński ma odwiedzić Azję i ostatecznie tej wizyty nie udało się przesunąć.
- Od początku mówiliśmy stronie francuskiej, że niestety na 6 grudnia przypada wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Azji, przygotowywana od roku, łącznie z audiencją u cesarza Japonii. Ze względów dyplomatycznych było to bardzo trudno zmienić, gdyż ta wizyta obejmuje trzy kraje: Japonię, Mongolię i Koreę Południową - mówił Kamiński. Lech Kaczyński będzie przebywał w Azji do 1 do 7 grudnia.
Prezydencki minister, pytany, czy rozważany jest inny termin spotkania prezydentów Polski i Francji, odparł, że Lech Kaczyński "jest przekonany, że spotka się z Sarkozym".
|
http://wiadomosci.onet.pl/1861794,11,item.html