kot napisał(a):

|
Trudno uznawać Diaza za konkurenta dla kogokolwiek, gdyż Skorża traktuje go jako zapchajdziurę i pewnie skończy jak Jasiek, kosztem albo innego lewego obrońcy, pomocnika, rozgrywającego czy stopera.
|
Paulista by się na pewno przydał,ale co do oceny Diaza to się nie mogę zgodzić . .
On raczej jest zawodnikiem dla którego zawsze znajdzie się miejsce i zazwyczaj wychodzi w pierwszym składzie kosztem kogoś innego . Po prostu to wszechstronny piłkarz do tego w przeciwieństwie do Paulisty świetny wydolnościowo i perspektywiczny .Ja osobiście uważam że do tego ma spory potencjał .
Cytat:
|
Dziś nie zobaczyliśmy Cantoro i Wtorka. Niestety , ale uraczyli nas swoim partactwem Łobo i Pietia na skrzydłach. No i trwale zniknął z jadłospisu Skorży - Dawidowski. W/g mojej oceny są to piłkarze Wisły do niej nie przystający. Ale i pośród nich istnieje przepaść. Łobo,Wtorek i Dawidowski są poza wszelką oceną przydatności. Jakim cudem Ci piłkarze jeszcze grają w Wiśle, nie mam pojęcia. Jestem pewien, że nawet w 2 lidze nie mieściliby się w składach wyjściowych. To jest poza wszelką krytyką i niszczy jakąkolwiek logikę profesjonalnej piłki i klubu piłkarskiego, jeśli widzimy, jak na naszych oczach wyrządza się krzywdę Wiśle a sami owi piłkarze sprawiają wrażenie ludzi, żywcem przeniesionych ze świata abstrakcji. I jeszcze jak pomyślę żartobliwie o Ćwielongu - " Pepe wróć ", to przyznaję Cupiałowi rację, aby ktoś nad przyszłymi transferami wreszcie zapanował, bo więcej tak tragicznych pomyłek Wisła już nie przeżyje na szczycie tabeli ligowej.
|
Piotrek Brożek to najlepszy w naszej lidze lewy obrońca może także grać w pomocy i w ataku choć tam rzeczywiście nie prezentuje wszystkich swoich atutów .Ma kontrakt i jest w miarę perspektywiczny .
Pozbywając się go stracilibyśmy zainwestowane w niego pieniądze ,a inne kluby polskiej ligi przyjęłyby go z pocałowaniem ręki i byłoby to dla nich poważne wzmocnienie . Poza tym Brożek chyba nie jest pierwszym lepszym piłkarzyną i znaczy coś więcej dla tego klubu ?
W Łobodzińskiego też trochę zainwestowaliśmy ,że coś tam potrafi pokazał w paru meczach reprezentacji.Na sile nikt za uszy nie będzie ciągnął ale do przesady ,poza tym w pewnych sprawach warto się zdać na nos trenera ,on ich obserwuje na co dzień .
Pamiętam gdy tu pół forum zachwycało sie Łobodzińskim,zaś ja nie byłem absolutnie do niego przekonany.Ale teraz po paru meczach w kadrze nieco zmieniłem do niego stosunek . Nie powinniśmy na siłę go skreslać .
Niedzielan zaś przed kontuzją był naprawde pożytecznym piłkarzem ,zwarzywszy na to że w ataku mamy biędę a do wygaśnięcia jego kontraktu zostało sporo czasu ,kiedy tylko jest mozliwość,powinno sie go ogrywać ,co i czyni Maciek .Sprzedać i tak go nie sprzedamy miejmy nadzieję że do końca sezonu dojdzie do jakiejś przyzwoitej dyspozycja(takiej która by go chociaż predysponowała do roli pożytecznego zmiennika),a może już w przerwie zimowej ....