No, byl fart, szczegolnie patrzac przez pryzmat szansy dla Odry z 80tej minuty.
To juz drugi taki mecz(poprzedni z Gornikiem), gdzie przez pol godziny wydaje sie ze ich rozniesiemy a im dalej w las, tym gorzej.
Na Lobo to ja juz normalnie nie moge patrzyc - po co on wchodzi , tego nie wie nikt chyba.
Zieniu wszedl pozniej a zrobil co nalezalo i chwala mu za to.
Brozek rzeczywiscie jest przemeczony i pewnie tez przez to jego frustracja narasta - dobrze ze strzelil bo jeszcze by nam sie zablokowal a czym to grozi to wiemy
Na plus obrona
Marcelo i Cleber to jak dla mnie rewelacja.Nie dziw ze jakakolwiek sytuacje Odra miala raz na pol godziny.
Bardzo fajny mecz Maleckiego a to oznacza ze bedzie gral nadal w 1 skladzie i o to chodzi.
Jirsak bardzo kiepsko - to cien gracza z koncowki zeszlej i poczatku tej rundy
Sobol - swietna pierwsza polowa, potem troche zgasl ale ogolnie na +.
Mecz jak dobry i krwawy horror ,piekny happy-end ,Wodzislaw odczarowany - czego chciec wiecej?
Chyba tylko lidera, bo jak na necie mialem watpliwosci to na rezmimowej rozwialy sie.
Kawal chuja z tego Majewskiego i tyle.