pchelas napisał(a):

Właśnie tego "farta" nam brakło w W-wie gdzie Mucha był chyba na jakiś prochach jak wyciągał kolejne nasze setki i w meczu z ŁKS-em gdzie mieliśmy mnóstwo sytuacji i zawsze coś stawało na przeszkodzie (m. in. Bodzio W).
Więc już łaskawie skończ pier*olić i zacznij się cieszyć malkontencie. Ciekawe co byś napisał jakby się skończyło 0:0...