Może i nam nie szło w Wodzisławiu ale dzisiaj to nie ma znaczenia. Trzeba wyjśc na boisko bez takiego myślenia że "zaklęty stadion, nie idzie nam tutaj" itp. Liczę że po wpadce z ŁKSem Nasi piłkarze zagrają dobry mecz i strzelą kilka bramek.
PS. Pamięta ktoś taki mecz Wisły w Wodzisławiu w Listopadzie 2001 ? Było 3:0 dla Białej Gwiazdy
